Marzenie [22 marca 2006]

cztery ściany
podłoga
sufit
meble
rzeczy bezwartościowe
książki bezcenne
ciężkie powietrze

skazana na to
jestem
żyję
nie poddaję się
dla ciebie

kim jesteś?

jest także okno
widzą tam kilka domów
mur-beton
błoto i śnieg
wrzaski i brud

a ja dostrzegam
lasy
łąki
pola
niebo
gwiazdy
chmury
słońce
księżyc
cud

wszystko pędzi
psuje się

w niemym oczekiwaniu
stoi tylko natura

dla nas
niebo opadnie na ziemię
łąka zakwitnie
koniczyną
słońce rozbłyśnie
okrzyk radości
rozpędzi chmury
a nasze zdziwienie
ustąpi miejsca nocy

gdzie?

daleko jest świat
widzę go
widzę twój cień
zarys duszy

wiem gdzie jesteś ale nie znam cię
kiedyś się spotkamy

kiedy?

milknie muzyka
ciężkie powietrze przygniata
podłoga
cztery ściany
sufit
meble
bezwartościowe rzeczy
bezcenne książki

w krainie marzeń
przeklętej niegdyś
czas ją odczarował
zaniesie mnie tam

widzę twój cień
w parku
twój cień i ja
idziemy za rękę

a gdzie ty?

czy
to tylko
marzenia
sny?

1 komentarze:

Super jest ten wiersz!! Ty to masz talent :D

MłOdA

 

Literaci wszelacy