Pokazywanie postów oznaczonych etykietą może to była miłość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą może to była miłość. Pokaż wszystkie posty

Delirium o nieskończoności [18.10.13; 03:39]

Iluzja nieskończoności zaklęta w ułamki sekund
Zamglone łzami oczy ślepowidzące szczęście

Słodko-gorzkie deja vu
Przez przypadek, bo było jej zimno, bo mógł spaść
Banalne światło księżyca zaciera kontury świadomości

Tylko my, na tą jedną głupią chwilę skończoności
Dziś zapomnijmy o tym że wkrótce utoniemy
w gorzkości

***

Symbol nieskończoności zaczynasz rysować palcem na piasku i żłobisz go coraz mocniej
Linia nie ma końca, lecz kiedyś oderwiesz palec bo przyjedzie przypływ i rozmyje powoli kontury
To była prawdziwa nieskończoność, na piasku.
Nie zobaczysz jej już nigdy, zostanie tylko w pamięci morza.
A ono będzie się z ciebie szmiać szumiąco szepcząc Ci

żartowałem.

S. [15.05.2011]

"Niechaj moje miłości żyją nadal. Piękne jak pierwsze spojrzenie w oczy. Namiętne jak pierwsza noc. Czułe jak pierwsze przebudzenie."
(Total Cheops, J.C. Izzo)
Hinduska muzyka grała mi w głowie
Gdy miałam czternaście lat
Hinduski chłopak był w moim sercu
Tak mały zdawał się świat

Wtedy myślałam że jest Indianinem
Skórę jak kawa z mlekiem miał
I oczy ciemne jak dwa węgielki
A zawsze tak pięknie się śmiał

Łączyła nas Francja i szkolne rozmowy
Dawno już nie ma mnie tam
On już zapomniał nie myśli już o mnie
Chyba że czasem gdy jest sam

Hydrauliku [26.03.09; 22:23]

Hydrauliku
mam nieszczelne usta
za dużo słów z nich wypływa
Hydrauliku
Mam nieszczelne uszy
Słyszę ciągle zbyt wiele
Hydrauliku
Mam nieszczelną głowę
Łatwo zgadnąć o czym myślę
Hydrauliku
Mam nieszczelne oczy
Ciągle płaczę

Hydrauliku
Mam nieszczelne serce
Zbyt wiele z siebie daję światu

Mówisz iż francuski klucz
Oczom uszom głowie
Nie pomoże

Ale spróbuj może
Zamknąć mi usta
Tym kluczem

Gdy mi go oddasz
Zatrzasnę się w sercu
Wraz z tobą
I wyrzucę klucz
Przez okno

Tnaik [28.03.09; 00:53]

Sama nie wiem co to i sama nie wiem czy to ma sens oO' Ocenę pozostawiam Wam.

Nie wiedziałem, że nie chcesz mnie
I moich tajemnic, odejdę
Eurydyko, już nie przybędę

Tak będzie lepiej
A nawet jeśli nie
Któż może zmusić mnie

Chcę [21.08.2008; 19:26]

jeszcze jeden pominięty. .. przesłość mnie dogania.

Chcę byś był pierwszym
Który weźmie mnie za rękę
Bo rozumiesz naprawdę mój świat

Chcę byś był pierwszym
Który weźmie moje serce
Podaję je na dłoni jak kwiat

Komornik [13.03.09; 23:10]

Za nadprodukcję myśli
przyszło mi zapłacić zbyt wysoką cenę
Nie mam już środków
a rachunki przychodzą mi do głowy
w miarę upływu czasu
zadłużam się coraz bardziej
u swego sumienia
Słyszę już głuche wołanie komornika
oddaj mu swe serce
rozpaczliwie płacząc płacę słono łzami
lecz po raz kolejny rozdzierają mi organ
który miał pompować krew
a teraz wysycha w wiosennym słońcu
przypięty klamerką na sznurku
Pół żywa biegnę przed siebie
Nie wiedząc po co

Myśląc o Kimś [17.10.07.]

Seria wierszy
Za te wiersze otrzymałam
II miejsce w szkolnym konkursie "I ty możesz zostać poetą" (2008)




Kocham Cię [18.10.08; 01:11]

Stygnie herbata
Z braku adresata
Unikam zawsze słów
Kocham cię
Które masy porwały
i podeptały
unikam banałów
usprawiedliwiam się
A przecież to nie banał
To prostota i piękno
w czystej postaci
ekspresja

wyrzuciłam te słowa
zanim odważyłam się
je wypowiedzieć

O tak, kocham Cię
kocham Cię tak
tak bardzo Cię kocham!

Rajski ptak [3.11.08]

Otworzyłam dla ciebie klatkę posrebrzaną
Z rajskim ptakiem, który tylko dla mnie śpiewał
Zanucił radośnie na pożegnanie
I opuścił mnie skrzydłami trzepocząc

Nim dotknął chmur
Spadł w dół
Czy nie widzisz
Każdej nocy
Chcąc zaśpiewać pieśń
Zastaje zamknięte okno

Nekropolia [31.10.08]

Nekropolię wybuduję
dla ciebie C8H11N
i dla was, wspomnienia natarczywe
postawię zbiorową mogiłę
by zapomnieć wasze imiona
Nie zapalę wam znicza żadnego
Bo na cóż płonne nadzieje

Pamiętam to jutro [28.11.08]

Pamiętam to jutro
Słoneczne, pogodne
Przyjechałeś pociągiem
i zadzwoniłeś do domofonu
wpuściłam cię bez wahania
powiedziałeś coś
i ja też coś powiedziałam
i poszliśmy gdzieś sami
i znów coś powiedziałeś
i ja też
i tak minął cały dzień
ty-ja-ty-ja-ty-ja-ty
ty,
w końcu powiedziałeś
że musisz jechać
i poszłam z tobą na peron
i gdy powiedziałeś
jeszcze dwa słowa
wrzuciłam komórkę pod koła pociągu
złamałam dowód
podarłam legitymację
wsiadłam. bez biletu
pociąg zawiózł nas gdzieś
i nie musicie wiedzieć gdzie
bo nawet nie znacie tego miejsca
a my, żyliśmy tam długo i szczęśliwie
ale
niestety
okaże się że jutro nikt ni zapuka
nikt nie przyjedzie nawet
nikt nawet nie pomyśli
właściwie to pojutrze też nie
i za tydzień
a nawet za miesiąc
Jutro przeminęło
Nim nastało

Czas [17.12.08 00:02]

Czas się dla mnie zatrzymał
Gdy cię poznałam
Wszyscy odeszli w przyszłość
Nawet ty
A ja tkwię ciągle w sierpniu
z nieprzytomnym uśmiechem na twarzy

Nie chciałabym [17.12.08 00:18]

Wiesz, narysowałabym cię
na kartce A cztery.
I wycięłabym ci serce,
by nosić je w kieszeni.
A ciebie papierowego schowała
do szuflady przed światem.
Miałabym wtedy tylko
cień najmniejszej z gwiazd
Tylko przygasły pył
spod twoich stóp.
Wiesz, nie zrobię tego.
Spytaj mnie dlaczego.

Ogień we mnie płonie

Bo w moich marzeniach
nie jesteś prawdziwy
jesteś iskrą niepewną
płomykiem na wietrze
nie jesteś człowiekiem
bo kimś więcej być potrafisz
dla mnie znasz magię
choćbyś nawet o tym nie wiedział
Ale istniejesz
Stoisz przede mną
prawdziwszy niż we śnie
ale wciąż jak iskra
tańczący płomień
nie odchodź

*

w listopadowym chłodzie
zgasła świeca

Księżycowy blask [05.10.08, 00:44]

W innym życiu
Też miałam na imię
Julia
Siedziałam z tobą
W ogrodzie pod młodą jabłonką
Księżycowy blask
odbijał się w twoich oczach
Byłeś ze mną
Twoje dłonie
gładziły mnie po włosach
A teraz
w tym życiu
los nie pozwolił mi nawet
ciebie poznać

sekundy [koniec września 2008]

sekundę kolejną
ciebie nie widziałam
lecz z każdą sekundą
bliżej do spotkania

Spotkanie [24.09.08 22:21]

Podobno
ktoś
wczoraj
po prostu
złapał miłość na ulicy
zatrzymała się w biegu
na moment
A ten ktoś
po prostu patrzył
nie pytał o nic
wpatrywał się
i podobno on tylko widział
to (bo inni nie widzieli)
i gdy ona odbiegła
pobiegł za nią
gubiąc po drodze
oczy

[tracąc zmysły
odrzucając wszystko
prócz pragnienia by podążać
za nią

bez końca
bez końca]

/ czy końcówka w nawiasie kwadratowym psuje klimat wiersza czy go podkreśla?
sama nie wiem.

Księżniczka na czarnym koniu [04.09.2008 21:55]

dla Offeczki ;*

Skończyć pobożne pacierze

Opuścić skokiem wieżę

Dosiąść czarnego wierzchowca

Pomknąć w stronę słońca

Wiatr szumiący w kłosach

Poczuć go we włosach

Wpaść znienacka w objęcia

Na białym rumaku księcia

Chmury [08.09.2008]

Dziś chmury potrafiły mówić

Udając że ich nie słyszę

Miło było patrzeć w okno

Wszystko wokół krzyczało

Ale ja ogłuchłam

Zbyt długo spoczywając

W ciszy

Tak się usprawiedliwiając

Starałam się nie myśleć

O tym co napierało

Najmocniej

Świat mówił tak

Myślałam - nie

Ale ja chcę

Ja chcę

Tak bardzo

chcę

Invisible [21.12.2007 15:12]

Nie potrafie nawet podejść
Nie potrafię nic powiedzieć
Ani spojrzeć
Ani dotknąć
Jakbym się bała, że się pokruszysz

To jednak nie ty, ale ja
w proch się rozlecę
jeśli się dowiesz
bo przecież nie możesz
mnie kochać
i raczej nie pokochasz
Wiem, że to
Nierealne
Wyimaginowane
Abstrakcjonalne
Górnolotne
Praktycznie
niemożliwe.

Nie jestem zalotna
kokieteryjna
dziewczęca
śmiała
intrygująca
tajemnicza

Brak mi tego czegoś
TEGO CZEGOŚ.

Czas płynie
Dziewczyny się bawią
z Tobą
A ja siedzę z boku

Niewidzialna
Bez nadziei

Literaci wszelacy