Uśmiech dla Ciebie [29.09.11; 18:53]

Wiesz że nie umiem pisać wesołych wierszy
Jestem poetką gdy za miliony cierpię
(Być może byłam Mickiewiczem w poprzednim wcieleniu)

Ale postanowiłam zostać łapaczem chwil ulotnych
Nieuchwytnych rozwiewających się jak mgliste sny

Chciałabym Ci szeptać do ucha les mots d'amour
Zamiast rzewnie płakać

Mogłabym jouer pour toi na harfie (gdybym umiała)
Nie na nerwach ci grać

Na koniec chciałabym en restant silencieuse
(najlepiej żeby bolało mnie gardło i żeby był jesienny wieczór)
słuchać Ciebie

*** [29.09.11; 14:10]

Jesień tak boleśnie wżera mi się w duszę
Gdy dni mijają tak bez Ciebie

Serce płoche pulsuje ustawicznym bólem
Mimo że słońce migoce mi w oczach

Jesteś jeszcze dalej niż gdy byłeś mile stąd
Splątana nić naszych losów rozluźnia się

***

Potrzebujesz wolności
jak ja

Rozumiem kocham trwam

Pleha [22.09.11; 10:00]

Stary artysta plastyk
mój nauczyciel z podstawówki
uśmiecha się wszystkimi swoimi zmarszczkami

Wykrzywia się dziwacznie
surrealistyczny na każdej fotografii

jego sny wypełzają w rzeczywistość
wprawiająć wszystkich w osłupienie

Zawsze krzyczał 'silne formy!'
gdy bazgraliśmy długpopisami jakieś bohomazy

fascynujące wizje dla niego

Urobor [8.09.11; 08:05]

Zaplątany wężu czasu
Zjadliwy gadzie
Złośliwcu

Dosiadam cię mimo woli
A ty robisz wszystko by mnie zrzucić

Ugryź wreszcie swój ogon
Bym mogła wreszcie odbić się od twojej czaszki
i ułożyć wszystkie twe łuski od początku

Tak piękne są początki

Literaci wszelacy