z tobą [19.19.09; 14:55]

unieszczęśliwiając się wiedzą
że ponad widnokręgiem helios nie pogania hyżych rumaków
zmuszając się by podmiot liryczny rozebrać z liryki i uczynić go

pomiotem
przerażająco przejrzystym bez otoczki tajemniczości
nosząc na plecach coś na kształt krzyża podążać tą samą ścieżką

codziennie
myślę o czasie gdy przyjdzie mi zapomnieć o wszystkim co mądre
i znać tylko inną prawdę prawdziwszą niż prawdziwa
na zapomianych bogów wpadać na leśnych ścieżkach
zabłądzić w labiryncie drzew

z tobą
wskrzesić starodawną magię
by nie wtulać się już w nieruchome powietrze
lecz zastygnąć w czasie
drżąc niczym listek dotknięty dłonią wiatru

Literaci wszelacy