Jak liść na wietrze [31.08.2008 04:17]

Jak liść na wietrze

Tysiąc sto trzydziesta szósta fascynacja

Przyciąga intensywnością

Więc tym razem

będę taka

właściwie byłam zawsze

chciałam być

teraz jestem

sobą czy

przekalkowałam od ciebie zbyt wiele

tak

chcę zatrzymać się

i pomyśleć

jaka właściwie jestem byłam chcę być

wrażliwa gruboskórna

leniwa spontaniczna

smutna entuzjastyczna

mrocznokolorowa

obojętnowybuchowa

inna niż wszyscy

taka sama

ty też przecież nosisz dżinsy

i koszulkę z croppa

i co no i co no i co i co no i

nie różnię się niczym

od kartki papieru

ulotki ze sklepu

niesionej przez wiatr

po chodniku

przez całe miasto

0 komentarze:

Literaci wszelacy