Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bzdury ^^. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bzdury ^^. Pokaż wszystkie posty

Moskalik o Bydgoszczy [21.06.2014]

Odkryłam Moskaliki. :D

Kto powiedział, że w Bydgoszczy
Same się czołgają żule
Temu pod monopolowym
Wbiję w czachę ze dwie kule.

Radosna twórczość przeklętej pseudopoetki [28.03.09; 01:06]

Pies zbity szpadlem
Spadł z deszczem pod rynnę
Przejechał go walec
I pogryzły szczury
Cóż za zniewaga
Lecz jak to w kreskówkach
Wrócił jakoś do domu na wysypisku
i skończył marnie
w zgniatarce

DEAD END. XD
miałam taki zły humor, że zrobiłam z siebie psa, miało być oryginalnie i smutno + groteskowo, a wiersz wyszedł lipny jak nie wiem co.
daję go do 'bzdur' jak ktoś ma coś przeciwko, niech poniesie rękę. ^^

Pseudopoemat: Dlaczego Nie Należy Zamykać Drzwi Przed Kadrą [obóz zimowy INTERKAMP Drzewina 2009]

by Inez, Julia N. & Julia W. (Lady B.)
miałam dodać już dawno, ale gdzieś mi się zawieruszyło i nie mogłam znaleźć xd
Dla niewtajemniczonych:
Kilka osób z naszego obozu zamknęło się w pokoju erpegowców i trzymało drzwi. Po czym przyszedł mistrz Bundzu i zażądał otwarcia drzwi, po czym kazał całej ekipie robić pompki, ewentualnie przysiady, jednak Inez się nie chciało, więc mistrz zadał jej poemat na 120 wersów do napisania xD A potem napisałyśmy go wspólnie. A potem Inez odczytała go przy obiedzie XD Demoralizacja młodzieży! Ha! I Białej Szkoły Magii przy okazji ;D Oczywiście nie ma w tym ani odrobiny powagi. Za to można się uśmiać do łez lub pogrążyć się w żalu nad naszą głupotą :D Pal licho zasady, przyzwoitość i dobry smak! Just enjoy the show!


  1. Dlaczego nie zamyka się
  2. Dlaczego się
  3. Dlaczego nie zamyka drzwi przed kadrą się
  4. Się dlaczego się
  5. Drzwi kadrze drzwi
  6. Bo to są drzwi
  7. Jak Kuba Bi
  8. Bo to nie jest si
  9. Zamykanie drzwi
  10. Kiedy trzymamy drzwi
  11. Trzymamy je w tri
  12. Bo Kuba jest bi
  13. Zamykajmy drzwi!
  14. Nie, bo to jest kij!
  15. Puść tą klamkę, co ją trzymasz?!
  16. Jak mistrz naciśnie, nie wytrzymasz
  17. Wtargnie tobie do pokoju
  18. I się zaczną lata znoju
  19. Bo mistrz zje ci popcorn cały
  20. A ty tylko wytrzeszczysz gały
  21. I będziesz stać tylko i patrzeć
  22. (Piekło się dopiero zacznie)
  23. A po za tym nie jest grzeczne
  24. Drzwiami trzaskać, gdy niekonieczne
  25. Trzeba być uczestnikiem dobrym
  26. Miłym, uczciwym i pogodnym
  27. Dlatego nie zamykajmy drzwi
  28. Przed mistrzem gry
  29. Chcesz banana?
  30. Nasza kadra jest po...
  31. ...ważna. Właściwie jak każda.
  32. Bo kadrze nie zamyka się drzwi
  33. Bo będą źli
  34. I będą mieli złe sny
  35. I będą nas gryźli
  36. Jak niedźwiedzie grizzly
  37. Tudzież bili
  38. Tudzież gwałcili
  39. Tudzież karmili
  40. Tudzież źle wróżyli
  41. Tudzież dręczyli
  42. Tudzież podchodzili
  43. Albo bazgrolili
  44. Moglą też być źli
  45. I danse macabre będą tańczyli
  46. Albo będą mili
  47. Oddadzą się chwili
  48. I będą się myli
  49. I będą się ryli
  50. A ten kto się myli
  51. Ten się nie myli
  52. Bo poddanie się chwili
  53. Cześto kończy się źle moi mili
  54. Dlatego nie należy zamykać drzwi
  55. Bo kadrowcy będą źli
  56. I nie będzie si
  57. Tak jak Kuba bi
  58. A my jesteśmy w tri
  59. Więc będziemy trąbili
  60. Że nie zamyka się drzwi
  61. Bo kadra się zeźli
  62. Mając zamknięte drzwi
  63. Nie słyszysz co OŚWIECONA kadra do ciebie mówi
  64. Tudzież prawi
  65. Te straszliwe monologi
  66. Sprawiają, że ludziom śmierdzą nogi
  67. Bo wiszą im do podłogi
  68. Wyrastają im z łbów rogi
  69. Ale wróćmy do tematu
  70. Naszego elaboratu
  71. Gdyż to temat jest ciekawy
  72. Czemu trzasnęliśmy drzwiami?
  73. Cóż, jesteśmy jeszcze młodzi
  74. Czasem coś po głowie chodzi
  75. Jakieś pomysły dziwaczne
  76. Się nie skończy, jak się zacznie
  77. A więc lepiej nie zaczynać
  78. Bo się można pozarzynać
  79. Kiedy wszyscy są w ekstazie...
  80. Porzućmy temat na razie
  81. Pomyślcie jak się czuje kadra
  82. Gdy ktoś drzwiami trzaśnie z nagła
  83. Kadra płacze, kadra kwiczy
  84. Gorzej niźli dziki w dziczy
  85. A że są tak mściwi okropnie
  86. To uczynią tak przewrotnie
  87. Aby trzymający nieszczęsne drzwi
  88. Jeszcze głośniej, rozpaczliwiej wyli
  89. Będą to jakby krzyki agonii
  90. Ludzi tratowanych przez stado słoni
  91. Lub tak zwany kompasogedon
  92. (Wierzcie, lepszy ARMAGEDON!)
  93. Lepiej więc być z kadrą w zgodzie
  94. Gdyż są biegli w swym zawodzie
  95. (I umieją prowokować powodzie)
  96. Jeżeli trzaskacie przed kadrą drzwiami
  97. Możecie się bardzo zdziwić kochani
  98. Bo niedźwiedź może i czasem śpi
  99. Lecz kadrze ani się to śni
  100. I przyjdzie do was kiedyś w nocy
  101. Grubo, dobrze po północy
  102. I wyjje wszystkie zupki knorr'a
  103. Kadra to będzie twoja zmora
  104. I dzień i noc cię będzie dręczyć
  105. Aż cię na koniec na śmierć zamęczy
  106. Pociągiem z obozu będziesz wracać w trumnie
  107. Lecz na pogrzebie kadra zjawi się tłumnie
  108. Bo będzie chciała posiedzieć w krypcie
  109. To lepszy klimat jest niż w Egipcie
  110. A potem posiedzą na twojej stypie
  111. I widzisz? Życie ci się posypie
  112. A więc nie wkurzaj kadry Kompasu
  113. Bo może wypędzić cię do lasu
  114. I zamiast pogrzebu zakopać w dole
  115. I powiesz... o jejku. ja pie...
  116. ...kę ciasto. Może by ktoś mi podał masło
  117. Popcorn i zamknięte drzwi
  118. Równa się kadrowy kill*
  119. Przed kadrą zamknięte drzwi
  120. To nie wróży dobrze mi
* ej, Inez, to miało być 'kill' czy coś innego? Bo nie mogłam się doczytać XD

Dla całej ekipy z obozu zimowego w Drzewinie ^^ / wkrótce dodam tu zdjęcie.

Zbadaj się, dziewczyno [13.03.09; 23:12]

czas iść do psychologa :D

Bolą mnie uszy, boli mnie głowa
Boli mnie nawet przegroda nosowa
Lecz o tym nie mówię ani słowa
Po ciemku siedząc na drzewie jak sowa

Wakacje, wakacje, wakacje i słońce
Takie mam dzisiaj myśli gorące
I nawet po kąpieli kojącej
Po głowie chodzą pijane zające

Krowa, indyk, żółw i struś
Widzisz kota, to go duś
Słoń, żyrafa, delfin, pies
Pająk fajne zwierzę jest

Pokochałaś Erpegowca xD

Pfff lol disco polo żal pl i te klimaty, cóż . ale i tak juz poszło w świat xd

Ależ z ciebie czarna owca
Pokochałaś erpegowca
Zło zło zło mrok i zniszczenie
Przybyły na twe życzenie

W dwutysięcznym siódmym roku
No obozie miałaś spokój
Erpegowcy cię śmieszyli
Bo przebrani wciąż chodzili
Ubierali się na czarno
Więc myślałaś "z nimi marno"
Gdy jeździłaś konno w teren
Śmiesznych przygód miałaś wiele
Oni po lesie biegali
I ze szczurami mieszkali

Ależ z ciebie czarna owca
Pokochałaś erpegowca
Zło zło zło mrok i zniszczenie
Jawią się jak wybawienie

W dwutysięcznym ósmym roku
Na obozie byłaś znowu
Erepgowcy tam mieszkali
Siedem kilometrów dalij!
Lecz sposobem tym czy innym
Kogo tu obwołać winnym?!
Ty jednego z nich poznałaś
I mu serce swe oddałaś
Chwalisz w myślach Wielką Sowę
Czasy letnie - obozowe

Ależ z ciebie czarna owca
Pokochałaś erpegowca
Zło zło zło mrok i zniszczenie
W myślach krążą jak szerszenie

Kiedy byłaś już w swym domu
Nie mówiąc o tym nikomu
O erpegowcu myślałaś
W autobusie go poznałaś
Miałaś dosyć już wszystkiego
Miałaś w głowie tylko jego
Aby w końcu trochę zwolnić
I od niego się uwolnić
Wśrąd męki, bólu i żalu
Słuchałaś epic metalu

Ależ z ciebie czarna owca
Pokochałaś erpegowca
Zło zło zło mrok i zniszczenie
Są tu na twe zamówienie

Studiując podręcznik gracza
Który psychikę wypacza
Myślałaś o erpegowcu
Tak tak tak epickim chłopcu
A właciwie o rycerzu
I doskonałym szermierzu
I ponadto o łuczniku
Zdecydował o wyniku
Przebił strzałą twoje serce
Teraz prosisz o strzał więcej

Ależ z ciebie czarna owca
Pokochałaś erpegowca
Zło zło zło mrok i zniszczenie
To jedyne twe marzenie

To bez sensu - nie masz racji!
W imię Mroku chcę wakacji!

(02.08.09)
Gdy nadeszły już wakacje
Tak, owieczko, miałaś rację
Poszliśmy w czwórkę do lasu
Chociaż nie mieliśmy czasu
Była sesja z Wiedźmoliną
Potem w krzakach Andrzej zginął
Gdyśmy poszli go poszukać
To on zaczął w ciebie rzucać
Żołędziami i szyszkami
A ty w niego purchawkami
A Andrzeja nigdzie nie ma
Chociaż to jest zwykła ściema
Andrzej zawsze jest wśród nas
Wszędzie i przez cały czas
I bez rzepy powiem wam
Z nas ekipa jest na schwał

Ależ z ciebie czarna owca
Pokochałaś erpegowca
Zło zło zło mrok i zniszczenie
W lesie czekają na ciebie

Kiedy minie trochę czasu
Trzeba znowu iść do lasu
Bo gdzieś zaginęła kostka
A to nie jest już drobnostka
Mistrz Gry bez niej chyba zginie
No bo Andrzej go zabije
Mistrz jest także bez sznureczka
Porwała go zła Owieczka
Mistrz z owieczką siebie warci
Zwariowani i uparci
Teraz muszą wpaść na siebie
Żeby poczuć się jak w niebie
I odzyskać swoje rzeczy
Czy ktokolwiek temu przeczy?

Apel do Waszej ślepoty* [pierwsza gimnazjum :P]

Fajnie, że Rysiek chciał ze mną chodzić;
Wspaniale, że nie chciałam się na to zgodzić!

Dobrze, że Gołąbek dał mi walentynkę,
Cudownie, że w wakacje kochał Justynkę

Jest mi obojętny. Przeszłośćią już jest.
Lecz nie znalazł się inny... Taki the best...

Czekam i czekam... Mam już tego dość!!!
Teraz właśnie widzę jak życie daje w kość...

Uczyć się można dniami i nocami
Lecz co to wspólnego ma z chłopakami?

Można wszystko robić, by wyglądać ładnie
Lecz co im się podoba - która to odgadnie?

Ciekawe gdzie te oczy chłopaki trzymają?
Może gdzieś w kieszeniach (ręce tam chowają)...

No do licha! Obudźcie się, wstawajcie!!!
Do diabła z tym chodzeniem!
Nie chcecie? Się wypchajcie.

:( :( :( Julka :( :( :(

* Ślepota chłopięca - Często spotykana przypadłość u ludzkich osobników płci męskiej w okresie dojrzewania. Rozróżna się jej dwa (najczęściej spotykane) rodzaje: wewnętrzną, która polega na niezauważaniu artystycznej duszy oraz zewnętrzną - nie dostrzegają pięknych dziewczyn. Ślepota wewnętrzna i zewnętrzna bardzo często występują razem.

/ No, a teraz komentarz :D Już nie wytrzymywałam przepisując to. Grrr.
Po pierwsze: imiona i pseudonimy w ramach ochrony danych osobowych zostały zmienione :P
Po drugie: "No do licha (...) Do diabła" - wiemy, już czemu mam "przeklęte związki". Dlatego, że wysłałam "chodzenie" do diabła. A, no i nie wysyłałam łańcuszków. Kurczę, zaczynam żałować.
Po trzecie: Naprawdę się wypchali :D
Po czwarte: Ech, jakie to dziecinne. Przedstawia tzw. pokemoniasty tok myślenia. Potrzebuję chłopaka, jak wody, bo zdycham zdycham zdycham.

:D

Dobra, nie będę się tu usprawiedliwiać. Albo będę.

Nieodpowiednie, pokemoniaste otoczenie
W tak podły sposób wypaczyło me myślenie

:P

Ciało chce spać [30.09.08; 01:09]

Moje ciało musi iść spać
Bo musi jutro do szkoły wstać
Moje ciało jest już wykończone
Jest wycieńczone i bardzo znużone
A moja poetycka dusza
Dopiero wstaje, dopiero rusza
Jak tu dogodzić sobie najlepiej?
Idź spać, bo coras głupsze bzdury klepiesz!

/ myślę, że ten 'tfur' nadaje się wyłącznie do kategorii 'bzdury', bo wstyd go umieszczać, gdzie indziej. ale jeśli ktoś ma inne zdanie, dopuszczam dyskusję :P

Opowieść o zwierzątkach [17.12.08, 00:22]

takie są skutki siedzenia do późna xd
dedykacja dla Offeczki!


Koziorożec biały
na samotnej skale
szuka koziorożca
czarnego na zielonym kamieniu
z fioletową kropką.
Fosforyzująca tęcza uświęca jego cel.
Hej! Hej!
Nie biegnij tak szybko,
bo uciekną ci paskowane króliki.
I różowe chomiki.
I niebieskie chrumriki.

Klasa 0H [wrzesień 2008, biwak integracyjny]

Dla całej 0H ;D

Jesteśmy klasą zero ha
Że niby zerówka ha ha ha
Ufrancużają nas skutecznie
Bonjour, ca va, merci koniecznie
Nie żeby nam to przeszkadzało
Chociaż okienek jest trochę mało
Jesteśmy tutaj by się integrować
Zmywać, śpiewać, rysować, malować
Teraz musimy fajnie się przedstawić
Tak by od razu się nie zniesławić
A więc jesteśmy ciekawi świata
Każdy z nas po prostu wymiata
Mamy dużo ciekawych pomysłów
Płynących z naszych genialnych umysłów
Dzisiaj nie mamy jednak żadnej weny
Więc odpuścimy sobie refreny
Zostańcie z Bogiem, idźcie w pokoju
Tylko nas teraz zostawcie w spokoju

Co mi ślina na język przyniosła, czyli głupi wiersz [marzec 2006]

Moniko, Moniko!

Coś piękna i młoda

Czy już Ci się z mózgu

Nie zrobiła woda?

Ileż to chłopaków

Leci za tobą!

To nie sprzyja mózgowi,

Tylko głupim wodom.

Co ty robisz z Anką,

Że czasu nie masz na nic?

Czy na tą zabawę

Warto czas tracić?

Moniko, Moniko!

Powiedz mi nareszcie!

Czy jeśli mi powiesz,

To siądziesz w areszcie?

Dlaczego ja stoję z boku jak kwoka?!

Chyba w końcu pojadę do Maroka!

Zwariuję, zbzikuję i umrę nareszcie

I wtedy dopiero znajdziesz się w areszcie*!

* jak wiadomo nie mówię poważnie!

Ziom [31.10.05]

Był se raz ziom
powiedzial kom
wszyscy poszli
został on
nasz ziom
yo!

(bezkitu, ale nic nie mówcie)

^ oryginalny przypis z poprzedniego bloga zachowany ^^

Propagandowa rymowanka [ I gim]

... pytanie tylko, co właściwe propaguje...
Powstało to z czystej złośliwości ;D

Nie wolno papierosków palić
Bo mogą cię dziecko ze szkoły wywalić

Nie można jeść ecstasów zamiast mięsa
Bo po ecstasach nieźle wytrzęsa

Trzeba grzecznie jeść owoce
Bo dają nadprzyrodzone moce

Nie wolno o amfie nawet mówić
Bo ktoś przypadkiem może się wkurzyć

Maryśka nie jest dla małych dzieci
Pomóż mamusi i wynieś śmieci

Zjedz grzecznie śniadanko, obiad, kolację
Piwko jest bebe, tatuś ma rację

I od nałogów trzymaj się z dala
Inaczej na życie jest szansa mała!

Fraszka o jaraniu [ I kl gim ]

Fajnie się jara
Jaraj i ty
Bo kiedy jarasz
Spełniają się sny

Dymek poleci
Krztuszą się dzieci
Cieszą poeci
I palacze - my!

Jak ktoś zobaczy -
Co to jest fajka?
My tam nie wiemy
Co to za bajka

My nie palimy -
wcale, od kiedy
Nie oskarżajcie nas,
Kurde, o rety

Musimy teraz
Zakończyć ten wiersz
Trzeba zapalić
Dobrze o tym wiesz!

Literaci wszelacy