Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haiku. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haiku. Pokaż wszystkie posty

Poeci [28.03.11]

poeci to bankruci
kupują wszystko
choć wiedzą - nie można tak

俳句

Krzaczki w tytule nie znaczą nic innego jak "haiku". Dawno tutaj nie było żadnych orientalnych akcentów, ale teraz znów powróciła mi chęć na tworzenie tej specyficznej poezji. W dalszym ciągu trzymam się wyłącznie zasady 5-7-5.


(5.03.11)
"chyba się znamy"
to przeterminowane
marzenie sprzed lat

(3.03.11)
potrafię tylko
z lekkością szukać
kolejnych wrażeń

Druga próba haiku [13.03.09; 23:20]

Wiecie co? Było już późno, a ja byłam zmęczona i to bardzo, i zamiast 5-7-5 pisałam 7-5-7. Teraz już tego nie zmienię, no może i bym dała radę, ale to już nie będzie to samo. Chociaż to, co przeczytacie, nie ma prawa nazywać się haiku, trudno. Gdzieniegdzie jest też 6 sylab, zamiast 5 lub 7. Kiedy jestem zmęczona, czuję się trochę, jakbym była odurzona i dobrze mi się pisze, choć jak widać, nie zawsze wpływa to na mnie pozytywnie xP Proszę o zrozumienie, drodzy czytelnicy!

tylko kiedy nastąpi
ta chwila ciszy
nie zapomnij zamilknąć

***

wampiry nie kąsają
raczej zlizują
krople słono słodkiej krwi

***

wiosna tędy biegnie
skąd niepewność strach
gdzie chowa się ma przyszłość

***

coraz zimniej w cieple lamp
ogrzej mnie chłodem
wejdziemy do lodówki

I próba haiku [24.09.08 23:32-23:45] -11-

Moją inspiracją do napisania haiku były przekłady Czesława Miłosza. Być może to, co napisałam poniżej ciężko nazwać haiku choćby z tego powodu, że nic oprócz budowy (5-7-5) nie przypomina w tych... hmmm... "czymśtach" haiku.

Strach się bać co będzie jak jakiś znawca zechce to coś skrytykować.
Brrr.

______________________________________________

Zlew pyta się mnie
dlaczego kran tak patrzy
wręcz wyniośle nań.

***

Parapet wzywa,
przywołuje doniczki,
których tu nie ma.

***

Chodnik boleśnie
odczuwa moje kroki,
biegnę znów gdzieś bo...

***

Ty tylko milczeć
chciałbyś po wszystkie czasy
panie rycerzu.

***

Nie zatrzymuj go
koń będzie biegł po niebie
w dowolną stronę.

***

Cóż chcesz powiedzieć
z wnętrza podłogi? tu, tam?
odejdź, nie wracaj.

***

Chcieć być tak iść żyć
nie móc wyjść tam gdzie wyć ryć
sycz rycz miaucz haucz tańcz

***

haiku tak nie
umiem pisać tego co
myślisz haiku

***

dobranoc klik klak
godzina wybiła już
dwunasta prawie

***

jeszcze chwilę aż
zgaśnie iskra świadoma
pozwól odkryć mi

***

próbuj jutro o
o jutro proś próbując
nie zapomnij o

Literaci wszelacy