Nie [20.06.2014]

Nie raz toczyliśmy bitwę
O tonące marzenia
Połatanym okrętem zmierzaliśmy ku obszarom
o silnie zaburzonym polu magnetycznym

Nie.
Najwiekszą rozkoszą były samotnie zjedzone frytki
Sekretny krótki spacer po dwudziestej trzeciej
Gdy zasypiałam świecil mi w oczy migający ekran
Gdzie on walczył z pikselami ważniejszymi od naszego złego losu
Udawałam ze śpię by nie kładł się obok
Ale zawsze wiedział

Krótkie chwile szczęścia
zobojętniały kwaśną rzeczywistość

Nie.
Nie było w tym krzty lirycznego zachwytu początku
Tylko nierówna walka o przerwanie
Bylam rycerką a on rozkapryszonym księciem
Słyszalam że jestem
źle dorosla
źle kobieca
źle odpowiedzialna

Trwaliśmy mimo wszystko
Transcendentni
Niezniszczalni
Nieugięci

Nie.
Odeszłam i czułam sie pusta
Był calym moim sensem
Potrzebowałam sensu

Odchodząc
Zdradziłabym nasz złoty księżyc
Nieprzespane noce i lata tęsknoty

Nie.
Sensowne stały sie kolejne pory roku
Gdy byłam pasterką królików i zaprawiałam owoce z tatą
Gdy spiac rozżalona wierzylam w napis na piżamie ("nie przestawaj marzyć")
Gdy dotarłam do Bremy i dotknęłam pomnika muzykantów
Gdy w korsykańskich gwiazdach zobaczylam zarys przyszłosci bez niego

W zmierzchu moich nadziei
zamglony horyzont ukrywał bezdenną przepaść

Nie.
Kiedy zwyczajnie poszlam do zwyczajnej pracy
I niezwyczajnie mijały mi dni
Nawet ksiązki stały się nudne wobec codziennych wydarzeń

Wierna swoim myślom
Przetrwałam

Zamknęłam drzwi
Przez uchylone okno wpuszczajac anioly

Moskalik o Bydgoszczy [21.06.2014]

Odkryłam Moskaliki. :D

Kto powiedział, że w Bydgoszczy
Same się czołgają żule
Temu pod monopolowym
Wbiję w czachę ze dwie kule.

Literaci wszelacy