przedstawia obnażony, popękany dom
bez dachu, zdumiewający w owdowiałej ciszy.
Uwolniona z pętających ją więzów
kamienna struktura wzniesiona niczym
bunkier, przed tym wynaturzonym schronem
gdzie wstęp powinien być wzbroniony,
trójka dzieciaków zrasta się dziwacznie
przed obiektywem aparatu.
Monochromatyczne uśmiechy
rodziny Robertsonów trwają wraz
z posępnymi ruinami : jakiś wspólny sen
błyszczy w ich oczach wiecznie
zaskoczonych.
TEKST ORYGINAŁU:
« X »
Repliée, une photo de l'album
montre la maison découverte éclatée
sans toiture, insolite dans le silence veuf.
Sortie de ses amarres
la structure de pierres dressée
comme un blockhaus, un repaire
semble une aire défendue, irréelle
où trois enfants s'agglutinent
devant l'objectif de la caméra.
Les sourires monochromes
de la famille Robertson accompagnent
la survivance des ruines: le rêve
qu'ils partagent brille dans leurs yeux
médusés.