Z bólem powróci [13.03.09; 23:02]

Nie dosięgnę cudu zesztywniałą ręką
Nie znajdę szczęścia przy krawężniku
Zatracać się mogę w niespokojnych myślach
I niepotrzebnie z nadzieją uśmiechać
Przestaję wierzyć w cokolwiek
Prócz tego
Że gdy znów wiatr przyśle mi
Smak lata, poczuję chłód w piersi
I beznadziejnie wlepię w kogoś oczy
A wraz z nim wróci natchnienie
Wolałabym już nigdy nie napisać słowa.

0 komentarze: