Pseudopoemat: Dlaczego Nie Należy Zamykać Drzwi Przed Kadrą [obóz zimowy INTERKAMP Drzewina 2009]

by Inez, Julia N. & Julia W. (Lady B.)
miałam dodać już dawno, ale gdzieś mi się zawieruszyło i nie mogłam znaleźć xd
Dla niewtajemniczonych:
Kilka osób z naszego obozu zamknęło się w pokoju erpegowców i trzymało drzwi. Po czym przyszedł mistrz Bundzu i zażądał otwarcia drzwi, po czym kazał całej ekipie robić pompki, ewentualnie przysiady, jednak Inez się nie chciało, więc mistrz zadał jej poemat na 120 wersów do napisania xD A potem napisałyśmy go wspólnie. A potem Inez odczytała go przy obiedzie XD Demoralizacja młodzieży! Ha! I Białej Szkoły Magii przy okazji ;D Oczywiście nie ma w tym ani odrobiny powagi. Za to można się uśmiać do łez lub pogrążyć się w żalu nad naszą głupotą :D Pal licho zasady, przyzwoitość i dobry smak! Just enjoy the show!


  1. Dlaczego nie zamyka się
  2. Dlaczego się
  3. Dlaczego nie zamyka drzwi przed kadrą się
  4. Się dlaczego się
  5. Drzwi kadrze drzwi
  6. Bo to są drzwi
  7. Jak Kuba Bi
  8. Bo to nie jest si
  9. Zamykanie drzwi
  10. Kiedy trzymamy drzwi
  11. Trzymamy je w tri
  12. Bo Kuba jest bi
  13. Zamykajmy drzwi!
  14. Nie, bo to jest kij!
  15. Puść tą klamkę, co ją trzymasz?!
  16. Jak mistrz naciśnie, nie wytrzymasz
  17. Wtargnie tobie do pokoju
  18. I się zaczną lata znoju
  19. Bo mistrz zje ci popcorn cały
  20. A ty tylko wytrzeszczysz gały
  21. I będziesz stać tylko i patrzeć
  22. (Piekło się dopiero zacznie)
  23. A po za tym nie jest grzeczne
  24. Drzwiami trzaskać, gdy niekonieczne
  25. Trzeba być uczestnikiem dobrym
  26. Miłym, uczciwym i pogodnym
  27. Dlatego nie zamykajmy drzwi
  28. Przed mistrzem gry
  29. Chcesz banana?
  30. Nasza kadra jest po...
  31. ...ważna. Właściwie jak każda.
  32. Bo kadrze nie zamyka się drzwi
  33. Bo będą źli
  34. I będą mieli złe sny
  35. I będą nas gryźli
  36. Jak niedźwiedzie grizzly
  37. Tudzież bili
  38. Tudzież gwałcili
  39. Tudzież karmili
  40. Tudzież źle wróżyli
  41. Tudzież dręczyli
  42. Tudzież podchodzili
  43. Albo bazgrolili
  44. Moglą też być źli
  45. I danse macabre będą tańczyli
  46. Albo będą mili
  47. Oddadzą się chwili
  48. I będą się myli
  49. I będą się ryli
  50. A ten kto się myli
  51. Ten się nie myli
  52. Bo poddanie się chwili
  53. Cześto kończy się źle moi mili
  54. Dlatego nie należy zamykać drzwi
  55. Bo kadrowcy będą źli
  56. I nie będzie si
  57. Tak jak Kuba bi
  58. A my jesteśmy w tri
  59. Więc będziemy trąbili
  60. Że nie zamyka się drzwi
  61. Bo kadra się zeźli
  62. Mając zamknięte drzwi
  63. Nie słyszysz co OŚWIECONA kadra do ciebie mówi
  64. Tudzież prawi
  65. Te straszliwe monologi
  66. Sprawiają, że ludziom śmierdzą nogi
  67. Bo wiszą im do podłogi
  68. Wyrastają im z łbów rogi
  69. Ale wróćmy do tematu
  70. Naszego elaboratu
  71. Gdyż to temat jest ciekawy
  72. Czemu trzasnęliśmy drzwiami?
  73. Cóż, jesteśmy jeszcze młodzi
  74. Czasem coś po głowie chodzi
  75. Jakieś pomysły dziwaczne
  76. Się nie skończy, jak się zacznie
  77. A więc lepiej nie zaczynać
  78. Bo się można pozarzynać
  79. Kiedy wszyscy są w ekstazie...
  80. Porzućmy temat na razie
  81. Pomyślcie jak się czuje kadra
  82. Gdy ktoś drzwiami trzaśnie z nagła
  83. Kadra płacze, kadra kwiczy
  84. Gorzej niźli dziki w dziczy
  85. A że są tak mściwi okropnie
  86. To uczynią tak przewrotnie
  87. Aby trzymający nieszczęsne drzwi
  88. Jeszcze głośniej, rozpaczliwiej wyli
  89. Będą to jakby krzyki agonii
  90. Ludzi tratowanych przez stado słoni
  91. Lub tak zwany kompasogedon
  92. (Wierzcie, lepszy ARMAGEDON!)
  93. Lepiej więc być z kadrą w zgodzie
  94. Gdyż są biegli w swym zawodzie
  95. (I umieją prowokować powodzie)
  96. Jeżeli trzaskacie przed kadrą drzwiami
  97. Możecie się bardzo zdziwić kochani
  98. Bo niedźwiedź może i czasem śpi
  99. Lecz kadrze ani się to śni
  100. I przyjdzie do was kiedyś w nocy
  101. Grubo, dobrze po północy
  102. I wyjje wszystkie zupki knorr'a
  103. Kadra to będzie twoja zmora
  104. I dzień i noc cię będzie dręczyć
  105. Aż cię na koniec na śmierć zamęczy
  106. Pociągiem z obozu będziesz wracać w trumnie
  107. Lecz na pogrzebie kadra zjawi się tłumnie
  108. Bo będzie chciała posiedzieć w krypcie
  109. To lepszy klimat jest niż w Egipcie
  110. A potem posiedzą na twojej stypie
  111. I widzisz? Życie ci się posypie
  112. A więc nie wkurzaj kadry Kompasu
  113. Bo może wypędzić cię do lasu
  114. I zamiast pogrzebu zakopać w dole
  115. I powiesz... o jejku. ja pie...
  116. ...kę ciasto. Może by ktoś mi podał masło
  117. Popcorn i zamknięte drzwi
  118. Równa się kadrowy kill*
  119. Przed kadrą zamknięte drzwi
  120. To nie wróży dobrze mi
* ej, Inez, to miało być 'kill' czy coś innego? Bo nie mogłam się doczytać XD

Dla całej ekipy z obozu zimowego w Drzewinie ^^ / wkrótce dodam tu zdjęcie.

1 komentarze:

heh ;P. Nie no, przedni poemat! już to sobie wyobrażam... odczytanie poematu na stołówce xD
buahaha ;)

 

Literaci wszelacy