Wiecie co? Było już późno, a ja byłam zmęczona i to bardzo, i zamiast 5-7-5 pisałam 7-5-7. Teraz już tego nie zmienię, no może i bym dała radę, ale to już nie będzie to samo. Chociaż to, co przeczytacie, nie ma prawa nazywać się haiku, trudno. Gdzieniegdzie jest też 6 sylab, zamiast 5 lub 7. Kiedy jestem zmęczona, czuję się trochę, jakbym była odurzona i dobrze mi się pisze, choć jak widać, nie zawsze wpływa to na mnie pozytywnie xP Proszę o zrozumienie, drodzy czytelnicy!
tylko kiedy nastąpi
ta chwila ciszy
nie zapomnij zamilknąć
***
wampiry nie kąsają
raczej zlizują
krople słono słodkiej krwi
***
wiosna tędy biegnie
skąd niepewność strach
gdzie chowa się ma przyszłość
***
coraz zimniej w cieple lamp
ogrzej mnie chłodem
wejdziemy do lodówki
Brakuje Ciebie
-
Brakuje Ciebie
kiedy leżę sama
w łóżku
Księżyc stara się
ukołysać mnie
do snu
Skóra krzyczy
skóra pragnie
skóra tęskni
- - pewnie że tak
6 lat temu
1 komentarze:
haiku.
najbardziej haikowate jest to pierwsze według mnie.
stosując się do zasady 5:7:5 też napisałam kilka 'prób'.
ciężka sprawa :)
ja dla odmienny piszę krótki komentarz.
jestem w jakimś epickim nastroju i totalnie nic mnie nie rusza.
a jutro jadę na konie. przypominać sobie o co w tym wszystkim chodzi... ;P
Prześlij komentarz