Hydrauliku
mam nieszczelne usta
za dużo słów z nich wypływa
Hydrauliku
Mam nieszczelne uszy
Słyszę ciągle zbyt wiele
Hydrauliku
Mam nieszczelną głowę
Łatwo zgadnąć o czym myślę
Hydrauliku
Mam nieszczelne oczy
Ciągle płaczę
Hydrauliku
Mam nieszczelne serce
Zbyt wiele z siebie daję światu
Mówisz iż francuski klucz
Oczom uszom głowie
Nie pomoże
Ale spróbuj może
Zamknąć mi usta
Tym kluczem
Gdy mi go oddasz
Zatrzasnę się w sercu
Wraz z tobą
I wyrzucę klucz
Przez okno
Brakuje Ciebie
-
Brakuje Ciebie
kiedy leżę sama
w łóżku
Księżyc stara się
ukołysać mnie
do snu
Skóra krzyczy
skóra pragnie
skóra tęskni
- - pewnie że tak
6 lat temu
2 komentarze:
Cudowne, szkoda że nie mam się do czego przyczepić xP
Jak będę miała czas (a z tym akurat ostatnio kiepsko) to skomentuję pozostałe, na razie tylko to xD Pozdro!
Ślicznie! Połączenie jest niezłe :D:D:D [poem-angel]
Prześlij komentarz