chciałam by dni płynęły
pod prąd
ale osuszasz rzekę
będę musiała wkrótce
ciągnąć tratwę
po dnie miesiącami
dni pełzają wolno
a ja je depczę jak ślimaki
i jest obrzydliwie daleko
do źródła
Brakuje Ciebie
-
Brakuje Ciebie
kiedy leżę sama
w łóżku
Księżyc stara się
ukołysać mnie
do snu
Skóra krzyczy
skóra pragnie
skóra tęskni
- - pewnie że tak
6 lat temu
6 komentarze:
twoje zgłoszenie przyjete:)
poinformuj w notce o konkursie i zapros innych do wspolnego tworzenia :)
www.ascetka.blog.onet.pl
Naprawdę piękne wiersze! Ja tez piszę. Jakiś czas temu spytałaś na Gronie Elfich Poetów, czy zgłaszanie się jest aktualne. Oczywiście! Postanowiłam reaktywować trochę zaniedbanego bloga i jeśli tylko chcesz, zapraszam.
Co do muzyki:
The poet and the pendulum - Nightwish. Cudowny utwór!
Jeżeli lubisz literaturę fantasy, to zapraszam też na mojego drugiego bloga - www.zaginiona-krain-elfow.blog.onet.pl
baloniki@amorki.pl
Dostałaś zaproszenie do KWN? Ja je wysłałam, ale wolę się upewnić :)
Utwór genialny, świetnie wydobyłaś tę monotonię i trud życia, które obarczone jest czekaniem na coś...
Prześlij komentarz