Jedyna [8.10.08, 19:51]

Widziałam dzisiaj parę
Ona miała odrosty
A on był pryszczaty
Ale całowali się tak
Jak gdyby to wszechświat należał do nich
A nie oni do wszechświata
I nie byli wcale szczególni
Ani mądrzy też pewnie nie
Ale całowali się tak
Jakby to oni jedyni na świecie
Na pewno w to wierzą
A jeśli nie
To jest miłość po prostu

Z moją blizną na policzku
Zębem półsztucznym
Zwichrzonymi włosami
I nachmurzona
Bo zamieszkała mi w sercu jesień
Idę przez miasto

Dlaczego oni mogą być jedyni
A ja mogę być tylko jedyna?

0 komentarze:

Literaci wszelacy