Widziałam dzisiaj parę
Ona miała odrosty
A on był pryszczaty
Ale całowali się tak
Jak gdyby to wszechświat należał do nich
A nie oni do wszechświata
I nie byli wcale szczególni
Ani mądrzy też pewnie nie
Ale całowali się tak
Jakby to oni jedyni na świecie
Na pewno w to wierzą
A jeśli nie
To jest miłość po prostu
Z moją blizną na policzku
Zębem półsztucznym
Zwichrzonymi włosami
I nachmurzona
Bo zamieszkała mi w sercu jesień
Idę przez miasto
Dlaczego oni mogą być jedyni
A ja mogę być tylko jedyna?
Brakuje Ciebie
-
Brakuje Ciebie
kiedy leżę sama
w łóżku
Księżyc stara się
ukołysać mnie
do snu
Skóra krzyczy
skóra pragnie
skóra tęskni
- - pewnie że tak
6 lat temu
0 komentarze:
Prześlij komentarz