Przedsen [11.03/4.06.2011]

Zasypiając patrzyłam w gwiazdy
przez okno na poddaszu, a zamykając oczy
ciągle czułam jak galopujesz ze mną na grzbiecie

Do gwiazd galopujesz gdy zamykam oczy
Przez okno na poddaszu wyskakujesz mój pegazie
Zasypiając na twym grzbiecie czuję się bezpiecznie

***

Drogą mleczną mkniemy w rozświetloną noc
Bezpieczny ze mną jesteś dalej jeszcze chodź
Na poddasze przez okno wbiegniemy o brzasku
A teraz biegnijmy dalej w wszechświat pełen

blasku

0 komentarze:

Literaci wszelacy