Takie to stare, a wydaje mi się jakbym to pisała wczoraj. I zawsze kiedy to czytam, jednocześnie widzę ten dosłowny obraz i czuję to, co chciałam przekazać. Jestem z tego wiersza bardzo zadowolona :) A jak Wam się podoba?
W nocy przyleciałeś do mnie
Usiadłeś na oknie - wyglądałeś jak jastrząb
Powiedziałeś że kochasz mnie tak jak wolność
i krążyłeś po niebie
Zamarłam w bezgranicznym podziwie
a jednak zaciskałam pięści i powieki
gdy łzy i słowa cisnęły się na zewnątrz
byłam tylko zwykłym człowiekiem stojącym w oknie
o w pół do trzeciej nad ranem
Głuptasie, powiedziałeś,
polowaliśmy razem na wschód słońca
kiedy jeszcze byłaś wilkiem
(Zupełnie zapomniałam, pomyślałam ze smutkiem,
musiałam z zawiązanymi oczami gonić za spopieloną tęczą
przez długie jesienne tygodnie
aż futro wyliniało i stanęłam na nogi)
Chciałbym żebyś wróciła, wyznałeś
Więc wybiegłam z domu bez czapki
Ale z pięknym jastrzębiem na ramieniu
Prószył śnieg
I zmywał złe wspomnienia
Brakuje Ciebie
-
Brakuje Ciebie
kiedy leżę sama
w łóżku
Księżyc stara się
ukołysać mnie
do snu
Skóra krzyczy
skóra pragnie
skóra tęskni
- - pewnie że tak
6 lat temu
3 komentarze:
Magia skrzypi przy zetknięciu pióra z pergaminem, gdy artysta tworzy. Atrament buduje światy, burzy je, jednym przekreśleniem słów zmienia rzeczywistość. Ten czar nie może zniknąć.
Artefakty to forum dla osób piszących zarówno prozę, poezję i dramat. Z otwartymi ramionami przyjmiemy do swojego grona każdego, zwłaszcza, jeżeli docenia dobrą literaturę czy tworzy swoje własne światy za pomocą słów.
Serdecznie zapraszamy.
Forum Literackie Artefakty.
Nominowanie do liebster award na pathetic-souls.blogspot.com zapraszam serdecznie.
twoje wiersze są naprawde dobre ! Chyba lubisz pisać, co ? Ha ha. musisz byc ciekawa osoba ^_^
Prześlij komentarz