Papieskie okno [3.04.09; 20:55]

Jaką moc musi mieć ktoś, po kim płaczą miliony, które nigdy go nie poznały...
Janowi Pawłowi II, z nadzieją, że w Niebie jest wielu doskonałych informatyków, którzy podłączyli tam internet.


Przez otwarte okno pozdrawiałeś tłumy
Kochałeś tak bliskich jak i nieznajomych
Byłeś dla wszystkich
Potrafiłeś słuchać

Jednostajny pisk
Czarnym całunem przykryty świat
Siła nadludzka lecz życie kruche
W zbitej szybie widzieliśmy odbicie nieba
Machałeś

9 komentarze:

Piękne. Prawdziwe. Cóż można rzec więcej? Ten wiersz wiele oddaje. Jan Paweł 2 był wspaniałym człowiekiem, bo choć nie znam go osobiście, to energia jaka z niego emanowała była ujmująca. Ludzie go słuchali, co w tych czasach zdarza się tak rzadko... bardziej patrzy się na własne problemy niż na ględzenie innych...

 

Witam serdecznie! Wiersz bardzo nastrojowy, hołd dla papieża- Polaka. Najbardziej poruszył mnie i zarazem rozśmieszył ostatnim zdaniem wstęp- wspaniały...

pozdrawiam serdecznie,
Avandare

 

pięknie. nastrojowo i w ogóle. aż pierwszy raz od dawna zawitała do mnie melancholia.
ściskam

 

Aż zły mi popłynęły...
Teraz niektorzy ludzie nie potrafią docenić poezji... Ja jednak interpretuje każdy nawet pierwszy wiersz i potrafię wyciągnąć z niego sens, tak jak ty ;)
U mnie nowy wiersz-zapraszam!

 
www.poem-angel.blog.onet.pl

Hołd dla Papieża jest czymś honorowym, powinno być więcej takich ludzi u mnie już wcześniej pojawiła się new notka przepraszam ze nie dałam znać [poem-angel]

 

Widzę, że Twoja twórczość się rozwija.. Twoja poezja ujmuje serca. To straszne, że odszedł.. Wydawać by się mogło, że taki człowiek nigdy nie powinien umrzeć.. Kiedyś pomyślałam, ze ktoś, kto ma w dzień śmierci papieża urodziny, na pewno nie jest zbytnio szczęśliwy.. i co?! Znam taką osobę..

Pozdro,


Martha.

 

No piękne... ;)
Mnie nie potrzeba słońca blasku,
ani ludzkich oklasków,
ani też szóstek w szkole
ja chcę Damiana
i znać Jego wolę...

 

No załapałam że to metafora :)
A nie ma to jak nieszczęśliwa miłośc... Poza tym 13-16 lat o głupia wiek... Za stara na lalki, za młoda na miłość... Tylko żyletki są w każdym wieku dobre... Ale nieodpowiednie, choć często w użyciu... Pozdrawiam.

 
www.poem-angel.blog.onet.pl

Dzięki za tak dokładną pisnię wiersza :D:D. Teraz odpowiem na twoje pytania :D

Wołam znów lecz nikt nie słyszy
Znoszę to w biegu lecz spadam

W tej strofie chodzi o to, że do końca nie wiadomo o co chodzi autorce :) ale można się domyślić że jest w ciągłym biegu np. ma dużo na głowie nie może przestać czegoś robić i właśnie przez to że ciągle musi o coś walczyć zaczyna spadać bo ma dosyć ;)

I znów pomocy!"
Chodź chciałabym w końcu
Usunąć ten cudzysłów...

Jest to typ przenośni, po prostu autor chciałby mieć spokój i nie wołać o pomoc :D

A ten błąd z chodź jest przez przypadek, nie zwróciłam uwagi. Każdemu może się coś wymknąć spod kontroli xDD

 

Literaci wszelacy