z tobą [19.19.09; 14:55]

unieszczęśliwiając się wiedzą
że ponad widnokręgiem helios nie pogania hyżych rumaków
zmuszając się by podmiot liryczny rozebrać z liryki i uczynić go

pomiotem
przerażająco przejrzystym bez otoczki tajemniczości
nosząc na plecach coś na kształt krzyża podążać tą samą ścieżką

codziennie
myślę o czasie gdy przyjdzie mi zapomnieć o wszystkim co mądre
i znać tylko inną prawdę prawdziwszą niż prawdziwa
na zapomianych bogów wpadać na leśnych ścieżkach
zabłądzić w labiryncie drzew

z tobą
wskrzesić starodawną magię
by nie wtulać się już w nieruchome powietrze
lecz zastygnąć w czasie
drżąc niczym listek dotknięty dłonią wiatru

2 komentarze:

Używasz już takiego słownictwa, tak "mocnych" zwrotów, że paru wersów nie rozumiem xD
Aaale, resztę rozumiem! (ooooo)
U mnie nowy wierszyk.
Buziaki!!!

 
www.poem-angel.blog.onet.pl

TrudNy xdd ;p ;]

Ale ŚlicznY ;pp

U mnie też nowy wiersz

Wpadnij na poem-angel ;P

 

Literaci wszelacy