Dla mamy
Pozwoliłaś mi go kochać
Ze szczytu mojej wieży, z poddasza
Rycerza zza siedmiu gór
rzek siedmiu siedmiu mórz
Pozwoliłaś mi tęsknić do niego
z mojej izdebki obok której
śpi zły smok
Powiedziałaś że mogę płakać
więc wypłakałam dla niego
jezioro
Pozwoliłaś mi napisać
własną baśń
A nawet w niej wystąpić
Wiesz, gdybyś zakazała
I tak bym kochała
i płakała
i płakała
i płakała
Brakuje Ciebie
-
Brakuje Ciebie
kiedy leżę sama
w łóżku
Księżyc stara się
ukołysać mnie
do snu
Skóra krzyczy
skóra pragnie
skóra tęskni
- - pewnie że tak
6 lat temu
1 komentarze:
Jee.. Ja uwielbiam robić na przekór, nawet samej siebie =] Ale co do wiersza, cudowny, brak słów.. No i mała prośba - dla wszystkich. Czy ma ktoś pomysł na ksywkę zaczynającą się na literę ,,W"? Byłabym wdzięczna. >>> www.lady-nemo-10.blog.onet.pl xDDD
Prześlij komentarz