Tym wierszem sprzed dwóch miesięcy chciałabym powitać Nowy Rok i w pewien sposób nową erę dla bloga, który po 4 latach cichego funkcjonowania będę się starała popularyzować :)
Nawet jeśli w panteon kobiet
Wrośnięta jestem jak korzeń
Nawet jeśli wiara w odrębność
W ogóle mi nie pomoże
I nawet jeśli jestem jak każda
Pozwól mi wierzyć
że nie
Że żadna, żadna inna dziewczyna
Nie zastąpiłaby mnie
Że nie przypominam Ci wcale a wcale
Żałosnych "kobiet niezależnych"
Że bliżej mi raczej do bajkowych dziewcząt
Odważnych, cnotliwych i dzielnych
I w końcu umiej oszukać mnie szczerze
Że spośród nich się wyróżniam
A ja uśmiechem Cię pięknym obdarzę
I nie pozostanę Ci dłużna
Bo nawet ziarnka piasku na plaży
Pod lupą się różnią od siebie
I nawet gdyby ktoś mi powiedział
Że wielu podobnych do Ciebie
To ja mu się tylko w oczy zaśmieję
I powiem odważnym głosem
Że jesteś dla mnie kimś wyjątkowym
Bo wspólnym związany losem
Brakuje Ciebie
-
Brakuje Ciebie
kiedy leżę sama
w łóżku
Księżyc stara się
ukołysać mnie
do snu
Skóra krzyczy
skóra pragnie
skóra tęskni
- - pewnie że tak
6 lat temu