Odwiedziny [06.05.09; 02:12]

Przyszła jesień odwiedzić maj
Myślała że to doskonały żart
Słysząc jej kroki niebo poszarzało
Ziemia zadrżała
Ptaki zamilkły
Świat wstrzymał oddech
Ona wybuchła śmiechem
Zagrzmiało
Potem odeszła
A maj płakał przez nią
Deszczem zbyt zimnym by nazwać go letnim

Literaci wszelacy